• język migowy
  • BIP
  • Godziny pracy urzędu:
    Pn.:
    7.00 - 17.00,
    Wt. - Czw.:
    7.00 - 15.00,
    Pt.:
    7.00 - 13.00
    e-mail
  • ul. Jana III Sobieskiego 290a
    42-580 Wojkowice
  • tel.
    32 769-50-66
    fax
    32 769-50-73
Wojkowice herb

Dzieje oświaty

Szkolnictwo i oświata

Pierwsza informacja o szkolnictwie w Wojkowicach dotyczy już XX wieku. Wynika z niej, iż w roku 1904 wybudowany drewniany budynek szkolny na miejscu starej szkoły co wskazuje, iż szkoła w Wojkowicach sięga swymi korzeniami na pewno wieku XIX, ale poza tym nic więcej.

W szkole wybudowanej w roku 1904 przed mostem przy ul. Sobieskiego, mieściła się jedna sala lekcyjna i mieszkanie dla nauczyciela. Początki tej szkoły wiązały się z rodziną Krawczyńskich. W latach 1904 - 1910 nauczycielem w tej szkółce był Roman Krawczyński; od 1910 do 1916 jego brat Mieczysław Krawczyński, a od 1916 - siostra Maria Krawczyńska. Była to początkowo szkoła 4-klasowa.

Obok szkoły gminnej powstała w roku 1916 powszechna szkoła prywatna założona przez Towarzystwo Górniczo-Przemysłowe "Saturn" dla swoich pracowników. Pierwszym kierownikiem i nauczycielem szkoły kopalnianej był Władysław Mandat (zmarł w roku 1922). W 1921 roku Towarzystwo "Saturn" powierzyło administrację tej szkoły Antoniemu Źrałkowi. Szkoła mieściła się w trzech budynkach, w dwóch na tzw. Łęgu pod Grodźcem i w trzecim, bezpośrednio za mostem, przy końcu obecnej ul. Sobieskiego. Gdy przybywało robotników, zaczęto odczuwać brak mieszkań dla pracowników. Dyrekcja kopalni postanowiła budować domy przy lasku, obok wsi Żychcice. Domy te zwano "Betonami" bo budowano je z piasku i cementu. Pierwszy taki budynek przeznaczono na szkołę kopalnianą. Warunki pracy w szkole znacznie się poprawiły, bo wszystkie dzieci były zgromadzone w jednym miejscu. Budynek zawierał 8 sal wykładowych i mieszkanie na pięterku dla nauczycieli. Obok był obszerny plac, który służył do zajęć gimnastycznych. Brak było tylko urządzeń sanitarnych. Personel nauczycielski szkoły składał się z 12 osób".

W listopadzie 1924 roku odbyła się wizytacja szkoły przez przedstawiciela Kuratorium Krakowskiego Okręgu Szkolnego, któremu podlegało całe Zagłębie. Po przeprowadzonej wizytacji, szkołę upaństwowiono. Część nauczycieli zwolniono z powodu braku odpowiednich kwalifikacji zawodowych. Przyjęto natomiast nowe siły nauczycielskie.

1 października 1925 roku scalono szkoły nr 1 i 2. Powstała w ten sposób 7-klasowa Szkoła Powszechna w Wojkowicach Komornych; liczyła ona wówczas 7 oddziałów zasadniczych i 3 równoległe (podwójne) z ogólną liczbą 536 dzieci. W roku szkolnym 1926/27 przyporządkowano szkole wojkowickiej także dotychczasową szkółkę wiejską w Żychcicach (przy ul. Piaski). Była to szkoła jednoizbowa mieszcząca się w domu Ludwika Opary. Uczące tam małżeństwo Stanisława Hryniewicza i jego żonę, przyłączono do personelu nauczycielskiego szkoły "w Betonach". W Żychcicach pozostawiono tylko nauczanie początkowe dzieci najmłodszych, natomiast starsza dziatwa musiała chodzić do szkoły w Wojkowicach. Ponieważ liczba uczniów znacznie wzrosła - wynosiła 736, nauczanie trzeba było prowadzić na dwie zmiany, a w Wojkowicach Komornych powstał Komitet Budowy Szkoły, który zapewnił sobie pomoc kierownictwa Kopalni "Jowisz" - budowę nowego gmachu szkolnego zaplanowano na miejscu uprzedniej drewnianej szkoły gminnej.

Rozpoczęto organizowanie księgozbioru szkolnego - pierwszy zestaw 100 książek otrzymano od Zarządu Okręgowego Polskiej Macierzy Szkolnej w Sosnowcu; w wyposażeniu biblioteki pomogła także Kopalnia "Jowisz" oraz miejscowa Straż Pożarna. Zorganizowano samorząd uczniowski i uruchomiono sklepik szkolny. Rozpoczęto akcję zakupu pomocy naukowych do fizyki i chemii, zaczęto zwracać większą uwagę na higienę szkolną. Nauczyciele i uczniowie brali ofiarny udział w akcji zadrzewiania prowadzonej wówczas pod auspicjami Sejmiku Będzińskiego, włączyli się do propagowania akcji oszczędnościowych. Organizowano wycieczki do Katowic, Krakowa, Ojcowa, Świerklańca i Częstochowy.

18 lipca 1929 roku przystąpiono do kopania rowów pod fundamenty nowego budynku szkolnego. 4 sierpnia ks. proboszcz Antoni Sewerynek dokonał aktu poświęcenia kamienia węgielnego. Czas ku temu był najwyższy, gdyż ilość dzieci w szkole wojkowickiej stale wzrastała. w roku szk. 1929/30 - w 17 oddziałach było 852 dzieci, w roku szk. 1930/31 - w 19 oddziałach - 860 dzieci, w roku szk. 1931/32 - w 20 oddziałach - 1050 dzieci, w roku szk. 1932/33 - w 21 oddziałach - 1162 dzieci. Liczba nauczycieli wahała się okresowo w ilości 17 - 18, natomiast dotychczasowa szkoła posiadała tylko 9 klas lekcyjnych; trzeba, więc było regularnie prowadzić naukę na dwie zmiany.

23 października 1932 roku oddano do użytku częściowo nowy budynek szkolny a w nim na razie 4 sale lekcyjne, pokój nauczycielski, korytarz i szatnie; brak było niestety umeblowania. Dzieci musiały się jednak nadal uczyć w trzech oddalonych od siebie budynkach. Przybyli nowi nauczyciele.

Rok szkolny 1934/35 rozpoczął się w zmienionych warunkach. Szkoła wojkowicka podzielona została na dwie szkoły. Żychcice i Kamyce miały mieć swoją oddzielną szkołę. Szkoła w Wojkowicach przeniosła się do własnego budynku, w którym wykończono 11 sal i 3 sale pomocnicze. Pozostało jeszcze do wykończenia II piętro. Szkoła ta liczyła 820 dzieci w 15 oddziałach. W szkole istniał chór dziecięcy, a także prowadzona była działalność artystyczna w postaci przedstawień, inscenizacji, wystawek prac ręcznych itp.

W innej sytuacji była szkoła w Żychcicach (dla dzieci z Żychcic i Kamyc) prowadzona przez Antoniego Żrałka. Szkoła ta nie miała budynku szkolnego, w którym pomieściłaby wszystkich uczniów ze swojego obwodu. Powstała więc konieczność szukania sposobu zbudowania własnej szkoły. W tym celu sołtys wsi Stanisław Gajdzik zwołał wiejskie zebranie, na którym powołano komitet, a na przewodniczącego powołano A. Żrałka. Wkrótce po zebraniu delegacja udała się do Inspektora Szkolnego w Sosnowcu, aby uzyskać potrzebne informacje. Inspektor p. Luchowiec, oświadczył jednak kategorycznie, że o budowie szkoły w Żychcicach mowy być nie może.

W styczniu 1935 r. nauczanie w domu p. Błaszczyka zlikwidowano i przeniesiono do jednego budynku "w Betonach". Inaugurację na nowo szkoły życheckiej połączono z cyklem pracy oświatowej; urządzano zabawy dla rodziców, inscenizację wierszyków i popisy śpiewów ludowych. Ten kontakt ze społeczeństwem owocował sumami zbieranymi na pomoce naukowe z przyrody, geografii, fizyki i in. przedmiotów, w tym kupna map, których szkoła w ogóle nie posiadała.

Ponieważ warunki w jakich pracowała szkoła były zgoła nieodpowiednie powołano Komitet Budowy Szkoły w Żychcicach. Miejscowy proboszcz ks. Jan Pilc, wyraził zgodę na zamianę gruntów z kościołem, tak by szkoła stanęła pośrodku wsi, na tzw. "Sowiej Górze", owianej starymi legendami. Plan przewidywał wybudowanie budynku zawierającego 8 sal wykładowych, 4 gabinety, salę gimnastyczną, mieszkanie dla woźnego, dużą szatnię i również osobną dużą salę łazienną, w której miano założyć prysznice. Architekt powiatowy w Będzinie projekt zatwierdził. W roku 1937 poświęcono kamień węgielny i rozpoczęto budowę; do pracy ruszyli sami mieszkańcy. Prace budowlane posuwały się tak szybko, że na przełomie lat 1938/1939 budynek w stanie surowym został całkowicie wykończony. Stanęły więc już mury szkoły, gdy wybuch wojny w 1939 roku zniweczył nadzieje mieszkańców na szybkie oddanie gmachu do użytku dziatwy szkolnej.

Wojkowice Komorne, Żychcice i Kamyce zostały, tak jak całe Zagłębie, wcielone w 1939r. do Rzeszy Niemieckiej, jako część Górnego Śląska (Oberschlesien). Szkołę Powszechną nr 1 w Wojkowicach przejęli Niemcy i mieściła się w niej szkoła dla dzieci niemieckich. Budowa szkoły w Żychcicach nie była kontynuowana.

Otwarcie szkół polskich zostało zadecydowane w roku 1940. Szkołę dla dzieci polskich zorganizowano w tzw. "Betonach". Wprowadzono jednak do szkół polskich znacznie ograniczony program nauczania, bez historii i geografii Polski; języka polskiego uczono tylko w zakresie umiejętności czytania i pisania, zmniejszono ilość godzin lekcyjnych z innych przedmiotów, dodatkowo zatrudniając nauczycieli i młodzież przy innych pracach pozaszkolnych. Młodzież chodziła na zbieranie ziół, pielenie chwastów, zbieranie złomu i materiałów użytkowych; nauczycieli zatrudnianio przy spisach lub wydawaniu kart żywnościowych. Podręczniki szkolne wycofano z obiegu.

Patriotyczna postawa społeczeństwa zaowocowała wkrótce rozwojem tajnego nauczania. Trud ten podjęli nauczyciele na tajnych kompletach, aby choć w części przekazać dziatwie szkolnej wiedzę, której nie dawała szkoła jawna. W powiecie będzińskim, w wyniku działalności Tajnej Organizacji Nauczycielskiej (TON), tworzono tajne komplety prawie w każdej miejscowości. Organizacją tajnego nauczania w powiecie zajmował się Włodzimierz Łętek; łączność TON z nauczycielstwem wojkowickim utrzymywał Szczepan Krawczyński, który został kierownikiem szkoły na Ksawerze. Do tajnego nauczania włączyło się w Żychcicach małżeństwo Antoni i Janina Żrałkowie a także Eugenia Wójcik i Czesława Rabsztyn.

Niestety - w czasie okupacji - oświata poniosła duża stratę. Przedwojenny kierownik szkoły, zasłużony dla Wojkowic działacz oświatowy Alfred Mikurda, został aresztowany a następnie zamordowany w obozie koncentracyjnym w Dachau, wraz z liczną grupą nauczycieli zagłębiowskich.

Po wyzwoleniu, 3 lutego 1945 roku Inspektorat Szkolny w Sosnowcu powierzył zorganizowanie szkoły w Wojkowicach kierownikowi szkoły z Dobieszowic Józefowi Przyłęckiemu. Organizowano życie szkolne w oparciu o nowe ustawy oświatowe. Odtwarzano stan posiadania szkół, Niemcy bowiem kompletnie zrabowali lub zniszczyli cały przedwojenny dorobek w zakresie pomocy naukowych, bibliotek, wyposażenia szkolnego. Trzeba było zebrać środki dla przeprowadzenia remontu budynku szkolnego. Organizowano wycieczki dla młodzieży szkolnej, wznowiono współpracę z rodzicami - wkrótce dokonana została restytucja instytucji Komitetu Rodzicielskiego. Powstały nowe organizacje uczniowskie: Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, Koło "Odbudowujemy Warszawę", dwie drużyny harcerskie, PCK, Samorząd Szkolny i Spółdzielnia Uczniowska.

Wspólnym wysiłkiem kierownictwa, nauczycieli, rodziców, a także przy współdziałaniu władz kopalni "Jowisz" i gminy Bobrowniki, stopniowo odbudowywano majątek szkolny; wymieniano meble, instalowano pracownie, powiększano bibliotekę, od nowa kompletowano sprzęt sportowy, zakupiono pianino; okresowo remontowano budynek (kanalizacja, sala gimnastyczna).Wielką pomoc udzielał szkole Komitet Rodzicielski.

W 1950 r. obowiązki kierownika szkoły przejął Bolesław Niedźwiedź, który przybył do Wojkowic wraz z żoną Marią - także nauczycielką. Za jego kadencji doposażono szkołę, przede wszystkim w pomoce naukowe dla nauki fizyki, biologii i geografii oraz sprzęt sportowy. Drużyna Harcerska otrzymała sztandar.

Od roku 1963, po wybudowaniu gmachu nowej szkoły w Wojkowicach, Szkoła (tzw. "stara") otrzymała nr 1 i imię Stefanii Sempołowskiej. Część młodzieży szkolnej Szkoły nr 1 skierowano do Szkoły nr 2, która nosiła imię gen. Karola Świerczewskiego.

W roku 1967 Miejska Rada Narodowa podjęła decyzję o rozbudowie i modernizacji Szkoły Podstawowej nr 1 im. Stefanii Sempołowskiej. Od roku 1965 kierownikiem szkoły był Ireneusz Wtorek. W oparciu o sumy przekazane przez zakłady prace i instytucje (Kopalnia "Jowisz", Cementownia "Saturn", Zakład Karny oraz Inspektorat Oświaty) rozpoczęto w roku 1967 kapitalny remont szkoły i dobudowę sali gimnastycznej, której dotąd szkoła nie miała. Budowę ukończono w latach 1969/1970.

W roku 1959 Osiedlowa Rada Narodowa podjęła uchwałę o budowie w Wojkowicach nowego gmachu szkolnego, tzw. Tysiąclatki. Powstał Komitet Budowy na czele którego stanął inż. Alfred Adamus z kopalni "Jowisz". Kopalnia "Jowisz" zadeklarowała na budowę szkoły wojkowickiej kwotę 8,7 mln. zł. Władze wojewódzkie poprzez gen. Józefa Ziętka, zaakceptowały ideę budowy i włączyły ją na listę Szkół Tysiąclecia budowanych w województwie katowickim.

30 sierpnia 1963 roku dokonano otwarcia budynku Szkoły Podstawowej nr 2 im. gen. Karola Świerczewskiego oraz Domu Nauczyciela. Szkołę otworzył Przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej w Będzinie Stanisław Krużel, wespół z przewodniczacym Miejskiej Rady Narodowej Józefem Podleżyńskim. W szkole oddano do użytku także bogato zaopatrzoną bibliotekę, którą zorganizowała i prowadziła Czesława Rabsztyn.

W pierwszym roku szkolnym 1963/64 było 16 klas. W kolejnych latach w szkole przybywało uczniów, a tym samym wzrastała liczba oddziałów. Na początku lat 90-tych liczba klas doszła do 26 a liczba zatrudnionych nauczycieli wzrosła do 40. Ilość uczniów wahała się w granicach 700.

Szkoła Podstawowa nr 2 przez wiele lat jest największą szkołą w Wojkowicach, przez kilkanaście lat pracuje w systemie dwuzmianowym. Z powodu braku sal zaadaptowano wszelkie możliwe pomieszczenia na klasopracownie.

Rok szkolny 1999-2000 był rokiem przełomowym, zapoczątkował niezwykle trudny i ważny okres reformy systemu edukacji. Polityka oświatowa władz samorządowych kreowana jest w kontekście potrzeb i oczekiwań społeczności lokalnej oraz ogólnej polityki oświatowej państwa. Powyższe przesłanki zadecydowały, że Rada Miasta podjęła uchwałę o likwidacji Szkoły Podstawowej nr 2 poprzez jej stopniowe wygaszanie. Od września 1999 roku nie przeprowadzano już naboru do klas pierwszych, a obwód szkolny przejęły dwie pozostałe szkoły. Postępowanie likwidacyjne nastąpiło 31 sierpnia 2004 roku.

W 1999 roku w budynku szkoły Podstawowej nr 2 rozpoczęło działalność nowoutworzone Gimnazjum, w którym naukę podjęli absolwenci klas szóstych szkół podstawowych. Szkoły podstawowe z ośmioletnich przekształcono, bowiem w szkoły sześcioletnie.

W roku szkolnym 1999-2000 do trzech szkół podstawowych uczęszczało na terenie gminy 900 uczniów w 37 oddziałach natomiast w Gimnazjum naukę podjęło 154 uczniów w 6 oddziałach.

* * * * * * * * *

Początek zajęć szkolnych w Żychcicach, po przejściu frontu w końcu stycznia, rozpoczął się 6 lutego 1945 roku, od posiedzenia Rady Pedagogicznej. Naukę rozpoczęto w murach starej szkoły "w Betonach", lecz natychmiast rozpoczęto kontynuację budowy nowej szkoły. Powołano od nowa Komitet Budowy Szkoły. Wiosną 1946 roku przystąpiono do dalszej pracy. Wielkim wysiłkiem, przy pomocy dobrowolnych składek, wprawiono podłogę w dużej sali. Pieniędzy na kontynuowanie budowy jednak nie było. Delegacja szkoły udała się wówczas do wojewody śląsko-dąbrowskiego gen. Aleksandra Zawadzkiego, który natychmiast osobiście przybył do wsi i ofiarował na ów cel 80.000 zł, a dalsze 100.000 zł przekazał po wizytacji jaką odbył w Żychcicach 17 listopada 1945 roku. Jednocześnie zezwolił na wzięcie z lotniska w Pyrzowicach nadających się do użytku części centralnego ogrzewania. Podarował także szkole zestaw książek do biblioteki. Gen. Zawadzki nadał opiekował się budową szkoły i jemu to głównie Żychcice zawdzięczają szybkie wykończenie inwestycji, zaopatrzonej w nowoczesne urządzenia, z centralnym ogrzewaniem, łazienkami i natryskami.

Otwarcie szkoły w Żychcicach nastąpiło 25 listopada 1947 roku. W roku 1948 szkoła w Żychcicach otrzymała również prawa do rozwojowego zorganizowania szkoły typu licealnego i w roku tym zorganizowano VIII klasę, do której wstąpiły dzieci z Żychcic, Wojkowic, Kamyc, Rogoźnika, Siemonii, Strzyżowic i Bobrownik. Był to także niewątpliwy awans dla wsi, tym bardziej, iż gen. Zawadzki, już jako wicepremier Rządu, zadecydował o dalszej rozbudowie szkoły (by mogła ona pomieścić młodzież licealną), ofiarowując na ten cel 200 mln. zł. Prace nad budową nowego budynku rozpoczęto 1 września 1949 roku a w roku szkolnym 1952/1953, świadectwa maturalne otrzymali pierwsi absolwenci żychcickiego liceum.

W roku szkolnym 1967/1968 nastąpił podział Szkoły Ogólnokształcącej Koedukacyjnej stopnia podstawowego i licealnego i powstały osobno: Szkoła Podstawowa (później nr 16 w Będzinie-Wojkowicach) oraz Liceum Ogólnokształcące, któremu w 1970 r. nadano imię gen. Aleksandra Zawadzkiego.

Kolejna reorganizacja nastąpiła w roku 1982, kiedy to utworzono Zespół Szkół (wówczas w Będzinie-Wojkowicach) w skład którego weszły: Szkoła Podstawowa nr 16 (później nr 3), Liceum Ogólnokształcące (od 1992 r. bez patrona), Zasadnicza Szkoła Ogrodnicza oraz Technikum Ogrodnicze dla Dorosłych.

Od roku 1994 Zespół Szkół - LO, nawiązał współpracę z amerykańskim Korpusem Pokoju, ze Szkołą w Gamstadt k/Weimaru, dzięki czemu odbywa się polsko-niemiecka wymiana młodzieży oraz realizuje wszystkie programy edukacyjne Fundacji im. S. Batorego (Przedsiębiorczość, Młodzi Przedsiębiorcy, Debaty szkolne). Ponadto na terenie placówki wdrożone są trzy programy innowacyjne - z informatyki w LO, z języka angielskiego a także z edukacji regionalnej.

Placówka wzbogaciła się ostatnio a nowoczesną siłownię, której fundatorem jest amerykański Korpus Pokoju, oraz piętnaście stanowisk komputerowych w pracowni informatycznej. Szkoły Ogrodnicze współpracują z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, stale powiększając swą bazę dydaktyczną.

do góry
top_baner